terapia 馃槄 Ponied藕ia艂ek rano znudzona terapeutka pr贸buje problem贸w nowicjusza ,kt贸ry pocio艂 w ferworze niemocy r臋ke. Jak wywnioskowa艂a pewnie si臋 nie akceptuje. Zreszt膮 ch艂opak tego wcale nie ukrywa艂. Jednak po wekendowy kac i nawracaj膮cy b贸l g艂owy nie u艂atwia艂y jej postawienia w艂a艣ciwej diagnozy. Jak my艣lisz Kuba co spowodowa艂o 偶e si臋 tu znalaz艂e艣? Jestem gejem u艣wiadomi艂em to sobie jakie艣 dwa lata temu. 艢rodowisko szkolne mnie odrzuci艂o. Ojciec wyzywa艂 od najgorszych. No i si臋 kur zacze艂o pomy艣la艂a terapeutka. I tak czterdzie艣ci minut. Kr贸lestwo za browara. No dobra Kuba a jakie mia艂e艣 relacje z kolegami w przedszkolu? Po trzech kwadransach ch艂opak wyszed艂 z gabinetu. Mia艂 m臋tlik w g艂owie i poczucie kolejnego niezrozumienia. Prze艣witywa艂a mu jednak my艣l po ch ja z ni膮 wog贸le gada艂em. Kaza艂a mi opowiada膰 czy podgl膮da艂em koleg贸w w przedszkolnej toalecie. Po wyj艣ciu pacjenta kobieta zanotowa艂a :pacjent niezr贸wnowa偶ony psychicznie. Zalecam terapie zaj臋ciow膮 i dalsz膮 obserwacje psychologa. Hym damy go do jakiego艣 sta偶ysty z ambicjami. Mo偶e si臋 jako艣 dogadaj膮. Dobry Jezu jak mnie ten 艂eb napier.       Dobra Kuba opowiadaj czemu ta zapijaczona pani magister przys艂a艂a  ci臋 w艂a艣nie do mnie? Spokojnie mamy czas. Nz p艂aci nam za twoje dwa tygodnie pobytu i tyle tu b臋dziesz. Cho膰 by ska艂y sra艂y nie puszcz膮 ci臋 wcze艣niej. Od razu ci powiem nie daje gotowych recept ale mo偶e co艣 si臋 wymy艣li . A i ty mi nie opowiadaj jak sika艂e艣 obok toalety w przedszkolu. Po dwudziestu minutach s艂uchania monologu Kuby terapeuta  przem贸wi艂. S艂uchaj stary jest tak! Ten kraj to bagno niezrozumienia. Pokazuje si臋 paluchem wszystkie inno艣ci. Kolor sk贸ry ,inn膮  religie o orientacjach sexualnych nie wspomne. Zawsze znajdzie si臋 pow贸d do szydzenia. Tak na prawd臋 jeste艣 normalnym facetem. Wm贸wili ci problem. Studiujesz medycyn臋 masz wyniki. ratujesz 偶ycie. Masz kochaj膮cego partnera. powiniene艣 siedzie膰 z nim w domu i pi膰 piwo. Ty zadr臋czasz sobie g艂ow臋 pieprzeniem innych. My tu mamy wi臋kszo艣膰 ludzi kt贸rych kto艣 nie za akceptowa艂. Jak nie m膮偶 偶ony bo nie gotowa艂a jak jego matka to 偶ona m臋偶a bo za ma艂o zarabia艂 na dw贸ch etatach. Pob膮d藕 tu do ko艅ca. Pojedz te g贸wniane tabletki i zr贸b wszystko 偶eby tu nie wraca膰. du偶o zdr贸wka

Komentarze